Surfowanie na głodach

Nowość
EbookEPUBMOBI

Ta książka nie powstała w ciepłym gabinecie analityka ani w głowie moralizatora w garniturze. To jest czysta, bezwzględna transmisja z dna piekła i droga powrotna do światła. Wszystko zaczyna się tam, gdzie inni stawiają kropkę. Po trzynastu latach abstynencji, powrocie z klasztoru…

Pobierz darmowy fragment
Nowość

33,93 złCena okładkowa: 39,00 zł −13%ⓘ

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Ta książka nie powstała w ciepłym gabinecie analityka ani w głowie moralizatora w garniturze. To jest czysta, bezwzględna transmisja z dna piekła i droga powrotna do światła.

Wszystko zaczyna się tam, gdzie inni stawiają kropkę. Po trzynastu latach abstynencji, powrocie z klasztoru i iluzji tzw. „kontrolowanego picia”, autor uderzył w ścianę tak brutalnie, że po półtorej roku dopadło go pełne delirium tremens. Kiedy tatuaż węża na ciele zaczął się ruszać i mówić, w akcie ostatecznego zatracenia chwycił za szkło – wynik to szesnaście ran ciętych i osiem w środku, o krok od utraty ręki. Nie ma tu miejsca na literacką fikcję. Autor zna smród, metal w ustach i głód alkoholowy oraz narkotyczny, który każe człowiekowi spalić własne życie. Dlatego mówi wprost: ja to ty, ty to ja. Zaufasz tylko prawdzie, a nie teorii z podręcznika.

Autor, którego życie i twórczość to bezpośredni zapis walki o wolność od uzależnienia. Przez ponad 20 lat borykał się z nałogiem, przechodząc przez tradycyjne terapie i mitingi. Prawdziwy przełom w jego trzeźwieniu nastąpił w klasztorze buddyjskim w Irlandii, gdzie poznał fundamentalną dla uzależnionych metodę kontroli umysłu. W swojej twórczości łączy te doświadczenia, udowadniając, że to duchowość i praca z umysłem są kluczem do trwałego wyzwolenia.

Jest twórcą pierwszego w Polsce graficznego e-booka o trzeźwości „Surfując na głodach”. Kolejna część, „O tym diler ci nie powie”, jest już gotowa, a trzecia – „Ból trzeźwości” (ukazująca duchową transformację m.in. w relacji z jego przyjacielem Glizdą) znajduje się w przygotowaniu.

Jego życiowa misja jest prosta i bezkompromisowa: „Jeżeli chociaż jeden alkoholik odłoży kieliszek, narkoman strzykawkę, a małolat zbroję pod szkołą; moja misja będzie spełniona.”

Masz pytanie o ten tytuł?

Administratorem danych jest Mefus Sp. z o.o. Dane z formularza wykorzystamy wyłącznie do odpowiedzi na Twoją wiadomość. Szczegóły w polityce prywatności.