Zygzakiem po linii geodezyjnej. Geofelietony. Tom IV (październik 2010 – sierpień 2017)

EbookPDF

Autor, który jest od ponad ćwierć wieku związany z miesięcznikiem Przegląd Geodezyjny, już w 1991 roku zaproponował „Geofelieton” jako stałą kolumnę tego pisma. Po wielu latach postanowił wydać tę książkę. Z geofelietonów wyłania się Jego umiłowana geodezja jako piękna dziedzina informacyjna, zupełnie…

Pobierz darmowy fragment

14,99 Cena okładkowa: 17,00  −12%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Autor, który jest od ponad ćwierć wieku związany z miesięcznikiem Przegląd Geodezyjny, już w 1991 roku zaproponował „Geofelieton” jako stałą kolumnę tego pisma. Po wielu latach postanowił wydać tę książkę. Z geofelietonów wyłania się Jego umiłowana geodezja jako piękna dziedzina informacyjna, zupełnie niepojęta dla tzw. postronnych, często nawet starannie wykształconych. Czytelnik znajdzie w tych tekstach nie tylko „opowieści geodezyjne”. Około 60 procent treści to publicystyka „ogólna”, prowadzona z pozycji inżyniera, bo zdaniem Autora pierwszą, podstawową czynnością intelektualną inżyniera jest identyfikacja obiektów, zjawisk i procesów. Obiektami niezidentyfikowanymi zajmują się inni (bardzo liczni) specjaliści.