Świat według Jo Tom IV

EbookMOBIEPUB

Niezwykłe przygody Jo w świecie, którym rządzą kobiety Po jedenastu latach Jo powraca w rodzinne strony, by zrealizować misję zleconą przez przyjaciółkę. Wyrusza razem z Niru – chłopakiem, którego zamierza poślubić. Początkowo wszystko idzie zgodnie z planem. Ale… Podczas podróży w poszukiwaniu…

Pobierz darmowy fragment

46,99 Cena okładkowa: 52,99  −11%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Niezwykłe przygody Jo w świecie, którym rządzą kobiety

Po jedenastu latach Jo powraca w rodzinne strony, by zrealizować misję zleconą przez przyjaciółkę. Wyrusza razem z Niru – chłopakiem, którego zamierza poślubić. Początkowo wszystko idzie zgodnie z planem. Ale…

Podczas podróży w poszukiwaniu sekretnego obiektu miłości królowej Margaret sprawy zaczynają się komplikować. Niru znika, a wokół Jo pojawiają się podejrzani krewni. Nie zna ludzi, którzy ją otaczają, i zaczyna wątpić w swoje pochodzenie.

A jeśli została podmieniona z tajemniczą dziewczyną i zawsze była Josyną – siostrą sześciu urodziwych braci, żoną pięknego blondyna i kochanką seksownego bruneta?

Wkrótce Jo uwikła się w niebezpieczny romans i stanie w obliczu kataklizmu, który pochłonie całe miasto. Wciągnięta w sieć politycznych intryg oraz bezwzględnych układów, będzie musiała stawić czoła nie tylko wrogom, ale też… własnej tożsamości.

– A od czego jest procedura donosu obywatelskiego? – Perla spojrzała na nas z pogardą. – Informuję królewski Urząd Ochrony Obyczajów o popełnieniu przestępstwa przez xanę Iberię poprzez odstąpienie od swojej wiary i zawarcie ponownego małżeństwa w innej wierze pomimo aktualności ślubu udzielonego przez diwinitę w imieniu Najjaśniejszej Pani. Osobiście podpisuję dokument i zaświadczam o jego prawdzie. Donos trafia do właściwego organu, w tym wypadku do kancelarii arcydiwinity. Tam jest analizowany i jeśli uzyska akceptację, wzywają mnie do potwierdzenia zeznań oraz wniesienia opłat za czynności notarialne.
– A mnie jako męża nikt o nic nie spyta? – wyjąkał Niru.
– W jakim celu ktoś miałby pytać męża? – Perla otworzyła szeroko oczy ze zdziwienia.
– No, sam nie wiem – przyznał Niru po namyśle.