Raport Witolda Pileckiego z Auschwitz
Żyjemy w czasie, który jedni nazywają zakończeniem jednej epoki i wejściem w drugą, inni mówią, że „jesteśmy na zakręcie…”, jeszcze inni — chcą dać ludzkości nowy ustrój i piszą dzieła. Wszyscy mądrzejsi zgadzają się na jedno, żeśmy — jak niegdyś scholastycy —…
21,99 złCena okładkowa: 29,99 zł −27%ⓘ
W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?
Kup w zestawie taniej
Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.
Żyjemy w czasie, który jedni nazywają zakończeniem jednej epoki i wejściem w drugą, inni mówią, że „jesteśmy na zakręcie…”, jeszcze inni — chcą dać ludzkości nowy ustrój i piszą dzieła. Wszyscy mądrzejsi zgadzają się na jedno, żeśmy — jak niegdyś scholastycy — straszliwie zabrnęli… Z tym wszystkim nurzamy się jeszcze w psychozie lęku (mam na myśli tych „normalnych”), by nie zrobić, nie powiedzieć czegoś wykraczającego poza ramy dla „przeciętniaków”, na co by się ci normalni zżymać zaczęli. A broń Boże być wyśmianym. Na przykład: widziałem takich, szczególnie mężczyzn, którzy niby są wierzący, a wstydzą się wyraźnie przeżegnać i robią coś w rodzaju namiastki znaku krzyża. Jest to doskonały przykład psychozy wstydu i lęku, żeby jakiś bałwan z tłumu — kolega — nie podśmiał. Raczej gnuśnieć w tłumie baranów, byle by się nie narazić na wytknięcie palcem jako człowiek niezrozumiały dla przeciętniaków. Wcale nie znaczy to, że chciałbym siebie ponad innych wynieść. Przeciwnie! Chciałbym wstrząsnąć każdym, żeby z tego dorośniętego tylko do pewnego znormalizowanego poziomu tłumu wystrzeliły, jeśli nie można wszędzie, to przynajmniej tu i ówdzie, pędy myśli, czynu — indywidualne, bez oglądania się na to, czy mu sąsiadujący w tłumie „baran” nie uderzy po głowie przez zwykłą zazdrość, pilnujący, by żaden z sąsiadów ponad tłum głową nie urósł, nie stał się większym. A przecie tylko tacy, wyrastający ponad normalnych przeciętniaków, mogą coś stworzyć, wejść i wprowadzić innych w nowe pojęcia, nowe roztoczyć widnokręgi.
Witold Pilecki
- Format
- Audiobook
- Autor
- Witold Pilecki
- Lektor
- ElevenLabs
- Wydawnictwo
- Wydawnictwo Horyzont Idei
- EAN
- 9788368145205
- ISBN
- 978-83-68145-20-5
- Rok wydania
- 2024
- Miejsce wydania
- Toruń
- Wydanie
- 1
- Język
- polski
- Czas trwania
- 2:15:42
- Formaty plików
- MP3
- Rozmiar pliku
- MP3: 119,2 MB
- Zabezpieczenie
- Znak wodny (watermark)
- Słowa kluczowe
- okupacja niemiecka, auschwitz, obozy koncentracyjne, Witold Pilecki, Raport Pileckiego, obozy śmierci, rotmistrz Witold Pilecki
- Posłuchasz na
- telefon i tablet, komputer, w aucie (Bluetooth/USB)
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.













Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.