O początku narodu Longobardów

EbookEPUBMOBI

Ze „Wstępu” do tekstu „O początkach narodu Longobardów”: (…) Gdzieś w latach siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych VII wieku, prawdopodobnie w jednych z miast lub klasztorów północnej Italii, będącej centralnym obszarem królestwa Longobardów, pewien nieznany z imienia i raczej średnio wykształcony mnich, kapłan lub…

Pobierz darmowy fragment

10,99 Cena okładkowa: 15,00  −27%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Ze „Wstępu” do tekstu „O początkach narodu Longobardów”: (…) Gdzieś w latach siedemdziesiątych lub osiemdziesiątych VII wieku, prawdopodobnie w jednych z miast lub klasztorów północnej Italii, będącej centralnym obszarem królestwa Longobardów, pewien nieznany z imienia i raczej średnio wykształcony mnich, kapłan lub może tylko piśmienny urzędnik, raczej longobardzkiego, niż rzymskiego pochodzenia, wziął do ręki pióro i jako wstęp do dostępnego mu odpisu „Edyktu Rotarisa”, kodeksu praw obowiązujących w państwie od jakiś trzydziestu lub czterdziestu lat, dopisał krótki, zaledwie kilkustronicowy łaciński tekst, będący odtąd oficjalnym niejako zapisem mitycznych początków, wędrówki i pewnych elementów dziejów ludu, a ściślej mówiąc władców ludu Longobardów. Dziś to niewielkie dzieło, znane pod swym łacińskim tytułem jako „Origo gentis Langobardorum”, czyli „O początkach narodu Longobardów”, choć funkcjonuje niejako w cieniu późniejszej o stulecie monumentalnej „Historii Longobardów” Pawła Diakona, pozostaje najstarszą znaną nam dzisiaj w miarę spójną interpretacją dziejów tego ludu, a jedyną, jaka zachowała się z okresu istnienia ich niepodległego państwa w Italii.

Inne książki: Nieznany