Kronos 3/2015. Odbudowa nowoczesności
Kolejny numer kwartalnika „Kronos”, zatytułowany Odbudowa nowoczesności, a przygotowany we współpracy z Muzeum Sztuki w Łodzi, pokazuje, do jakiego stopnia spór o sztukę nowoczesną stał się ośrodkowym sporem o sens naszych czasów. Czy wypowiadając nerwicę urazową nowoczesnej abstrakcji, sztuka dzisiejsza – idąc…
Pobierz darmowy fragment16,99 złCena okładkowa: 20,00 zł −15%ⓘ
W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?
Kup w zestawie taniej
Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.
Kolejny numer kwartalnika „Kronos”, zatytułowany Odbudowa nowoczesności, a przygotowany we współpracy z Muzeum Sztuki w Łodzi, pokazuje, do jakiego stopnia spór o sztukę nowoczesną stał się ośrodkowym sporem o sens naszych czasów.
Czy wypowiadając nerwicę urazową nowoczesnej abstrakcji, sztuka dzisiejsza – idąc śladem mistrzów modernizmu, takich jak Lukács, Adorno i Benjamin (ale też Heidegger, rewolucyjni konserwatyści niemieccy albo Gómez Dávila) – głosić powinna tęsknotę za utopijnym i paradoksalnym stanem człowieczeństwa przedabstrakcyjnego? Prostować ścieżki człowiekowi, który znowu wiedzieć będzie, kim jest i skąd pochodzi, a zatem zdobyć może kontrolę nad tym, dokąd zmierza? Czy da się zachować modernistyczną wiarę w to, że nad abstrakcją można zapanować, albo chociaż – wypowiadając jej prawdę – zakwestionować jej konieczność? Jest to wiara w możliwość spoczywania lwa obok jagnięcia, rynkowej indywidualności obok zakorzenienia w kontekście; abstrakcyjnego języka obok jednostkowego cielesnego bytu. A może przeciwnie, należy pozbyć się złudzeń i zahamowań i w pełni utożsamić z pracą abstrakcji, jak doradza Nick Land? Jednak praca ta – współczesny kapitalizm – nie jest już niczym ludzkim, ale raczej rozpętaną, niszczącą potęgą twórczości, technologicznym Dionizosem. Nie pozwala ona na istnienie żadnych miar wobec niej zewnętrznych, z jej perspektywy niewytłumaczalne okazują się nie tyle Szoah, Gułag i nowoczesne wojny, ile raczej to, dlaczego należałoby się nimi w ogóle przejmować. Niemożliwy anachronizm człowieczeństwa czy technologiczny Dionizos abstrakcyjnego kapitalizmu? Oto Scylla i Charybda nowej sztuki.
- Format
- E-prasa
- Autor
- Opracowanie zbiorowe
- Redakcja
- Wawrzyniec Rymkiewicz
- Wydawnictwo
- Fundacja Cieszkowskiego
- Rok wydania
- 2015
- Miejsce wydania
- Warszawa
- Wydanie
- 3
- Język
- polski
- Liczba stron
- 320
- Formaty plików
- MOBI, EPUB
- Rozmiar pliku
- MOBI: 27,4 MB · EPUB: 14,1 MB
- Zabezpieczenie
- Znak wodny (watermark)
- Przeczytasz na
- telefon i tablet, komputer, czytniki z PDF
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.























Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.