Historia przemocy

EbookEPUBMOBI

Młody paryżanin wraca do domu w wigilijną noc po udanej kolacji z przyjaciółmi. Jest czwarta nad ranem i ulice są puste. Nieopodal domu zaczepia go nieznajomy. Decyzja o tym, czy zaprosi go do domu, czy nie, na zawsze zmieni życie głównego bohatera.…

Pobierz darmowy fragment

34,90 

Produkt chwilowo niedostępny

Zostaw adres e-mail — damy Ci znać, gdy tytuł wróci do sprzedaży.

Młody paryżanin wraca do domu w wigilijną noc po udanej kolacji z przyjaciółmi. Jest czwarta nad ranem i ulice są puste. Nieopodal domu zaczepia go nieznajomy. Decyzja o tym, czy zaprosi go do domu, czy nie, na zawsze zmieni życie głównego bohatera.

Édouard Louis, młoda gwiazda literatury, nazywany francuskim Faulknerem, snuje fascynującą opowieść o tym, co dzieje się z człowiekiem, który doświadcza przemocy.

„O dobrych książkach trzeba rozmawiać. Połowa maja, messenger.

Szybka wymiana zdań w biegu.

Czytam Louisa. Świetny jest!

(Mówiłem).

Kapitalnie skrojona powieść.

(Potwierdzam, świetna konstrukcja!)

I te zmiany tempa akcji, te głosy z offu!

(A do tego cała prawda o współczesnej Francji, o przemocy, która narasta).

Jestem tą książką zachwycony.

(I ja. I będą kolejni, zobaczysz).”

Wojciech Szot / Kurzojady (Michał Nogaś / Gazeta Wyborcza/Radio Książki)

„W hipnotycznej powieści Louis dociera do tego, co w przemocy uniwersalne –

prawideł, które tworzą „historię przemocy”. Te prawidła dotyczą nieodwracalnego psychicznego naznaczenia ofiar; zrodzonej przez upokorzenie nienawiści i pragnienia zemsty; wreszcie – poczucia wywłaszczenia z własnej historii, która – opowiadana przez innych – staje się coraz bardziej obca i niewyrażalna. Proza, której nie da się zapomnieć.”

Juliusz Kurkiewicz „Książki. Magazyn do Czytania”

„Przerażająca konfrontacja ofiary i oprawcy. Pokłady zła oraz żądzy, ale potem przede wszystkim to, co pozostaje… Louis tworzy opowieść o tym, jak rodzą się strach i uprzedzenie. Do czego prowadzą. I o tym, że mogą być później groźniejszymi oprawcami niż ten realny. Dreszcze przy lekturze.”

Jarosław Czechowicz, „Krytycznym okiem”