Filozofia po ciemnej stronie mocy. Krucjaty marksistów i komunistów polskich przeciwko Lwowskiej Szkole Filozoficznej Kazimierza Twardowskiego. Część druga: Problem reformy szkolnictwa wyższego w świetle partyjnej ofensywy ideologicznej

EbookPDF

Dzieje filozofii polskiej, słabo zbadane i upowszechnione, szczególnie w trudnym okresie stalinizmu, stanowią skarbnicę wiedzy historycznej. Autorzy ukazują w jaki sposób państwo totalitarne zdewaluowało filozofię w imię ideologii, a naukę spauperyzowało narzucając jej rolę polityki. Piszą we Wprowadzeniu: „W niniejszej pracy podjęliśmy…

12,99 Cena okładkowa: 17,80  −27%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Dzieje filozofii polskiej, słabo zbadane i upowszechnione, szczególnie w trudnym okresie stalinizmu, stanowią skarbnicę wiedzy historycznej. Autorzy ukazują w jaki sposób państwo totalitarne zdewaluowało filozofię w imię ideologii, a naukę spauperyzowało narzucając jej rolę polityki. Piszą we Wprowadzeniu:
„W niniejszej pracy podjęliśmy się przedstawić, na bazie materiałów źródłowych dostępnych w archiwach, te często pomijane realia czasów, w których „hartowała się stal”. W szczególności chcieliśmy ukazać jeszcze nieznane oblicze formacji marksistowskiej, która pojawiła się na polskich uniwersytetach wraz z „wyzwoleniem” Polski przez Armię Czerwoną. Zgodnie z marksistowskim prometeizmem i zasadą: „Teraz My!” – zwarli oni szeregi w „reformowaniu” polskiej nauki. Chodziło o to, aby w kilka lat po wojnie stworzyć „marksistowskie getto”, służące zdominowaniu i zmarginalizowaniu reakcyjnej oraz wrogo nastawionej do marksizmu przedwojennej kadry naukowej, której w pierwszych powojennych latach nie miano kim zastąpić. Walczono wówczas nie tylko ze starymi, przedwojennymi profesorami, lecz z zasadami, które próbowali oni wpajać pokoleniu młodych polskich studentów. Proces agitacyjno­represyjny nie był próbą zmiany zastanego porządku rzeczy, lecz działaniem w zupełności przemyślanym, mającym uczynić z marksizmu jedyną podstawę uprawiania nauki w powojennej Polsce”.
(Od redakcji)