Filomit. Esej o słowie, którego nie było

EbookEPUBMOBI

W "Filomicie" Dobrosław Kot próbuje dotknąć relacji między myśleniem a mitem. Zaczyna w miejscu dość nieoczywistym: w "Metafizyce" Arystoteles wyraża przekonanie, że miłośnik mitu (philomythos) jest poniekąd filozofem (philosophos). To językowe podobieństwo staje się pretekstem do pytania o obecność mitu w filozofii.…

Pobierz darmowy fragment

9,90 

Produkt chwilowo niedostępny

Zostaw adres e-mail — damy Ci znać, gdy tytuł wróci do sprzedaży.

W „Filomicie” Dobrosław Kot próbuje dotknąć relacji między myśleniem a mitem. Zaczyna w miejscu dość nieoczywistym: w „Metafizyce” Arystoteles wyraża przekonanie, że miłośnik mitu (philomythos) jest poniekąd filozofem (philosophos). To językowe podobieństwo staje się pretekstem do pytania o obecność mitu w filozofii. Od Arystotelesa autor cofa się do Platona i zastanawia się nad rolą mitu o narodzinach Erosa w samym sercu filozoficznej mowy Sokratesa w Platońskiej „Uczcie”. Później sięga do teoretycznych rozważań o micie wielkiego współczesnego mitotwórcy, Bruno Schulza, którego myśli w wielu miejscach zaskakująco spotykają się z filozofią Heideggera.

To sąsiedztwo mitu i myślenia jest zagadkowe. Kota interesuje bardziej to, w jaki sposób pytać o tę relację, niż jakie odpowiedzi można odnaleźć.