Chore dusze

EbookMOBIEPUB

Chore dusze to znakomita powieść znakomitego pisarza i tytana pracy Józefa Ignacego Kraszewskiego. Fragment: „Wieczór był jesienny, ostatnich dni sierpnia w Rzymie, z którego w tym miesiącu ucieka kto może, do którego w tej porze nie przebywa nikt, oprócz tych co ich…

Pobierz darmowy fragment

8,99 Cena okładkowa: 12,30  −27%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Chore dusze to znakomita powieść znakomitego pisarza i tytana pracy Józefa Ignacego Kraszewskiego. Fragment: „Wieczór był jesienny, ostatnich dni sierpnia w Rzymie, z którego w tym miesiącu ucieka kto może, do którego w tej porze nie przebywa nikt, oprócz tych co ich konieczność jakaś zagna do wiekuistej stolicy. Na drugim piętrze domu na Via Sistina okna stały otworem; gorąco, pomimo nadchodzącej nocy, było jeszcze nieznośne. Wdali na niebiosach jasnych malowała się ciemno majestatyczna kopuła bazyliki Ś. Piotra i w gmachach Watykanu widać było zapalające się światełka. Cisza smętna, grobowa leżała nad olbrzymią, w ruinach tysiącletnich stolicą, ledwie niekiedy szmerem jakimś powietrznym lub dźwiękiem wieczornych dzwonków klasztornych przerywana. Smutek wiekuisty ludzi tęskniących duszami ku czemuś nieokreślonemu, upragnionemu i niedoścignionemu, ciężył nad tymi wspaniałymi gruzami, ponad którymi nowe gmachy i wskrzeszone życie chórem z ruinami mówiło: Człowiecze, nic nie ma wiecznego na ziemi! Lecz ponad ziemią przyciśniętą dusznymi opary jaśniały wiekuiste niebiosa wypogodzone, na których gdzieniegdzie migotały już z ciemności główki gwiazdek promieniste. Na ziemi smutno było jak w grobie, na niebiosach pogodnie, jasno, spokojnie… Tu w tym mrowisku, na rumowiskach poruszało się życie zbolałe; tam błyszczały śmiejące się wiekuiste światełka, wśród majestatycznie rozpostartych przestrzeni eteru… Pomiędzy tym, co się tu w grób położyło, a tym, co się zrodziło na grobie, legła przepaść wieków, półmroku i cienia.

Inne książki: Józef Ignacy Kraszewski