Blanka Bruyn – Sukkub
Opowieść o kobiecie, którą uznano za demonicznego demona – sukkuba, który spółkując z mężczyznami wiedzie ich prosto ku potępieniu i piekłu… Fragmenty opowiadania: Niektórzy, co z zacnego kraju Turenii pochodzili, a widzieli, jak autor gorliwie uganiał się za starożytnościami, dziwnymi przygodami i…
14,99 złCena okładkowa: 21,00 zł −29%ⓘ
W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?
Kup w zestawie taniej
Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.
Opowieść o kobiecie, którą uznano za demonicznego demona – sukkuba, który spółkując z mężczyznami wiedzie ich prosto ku potępieniu i piekłu… Fragmenty opowiadania: Niektórzy, co z zacnego kraju Turenii pochodzili, a widzieli, jak autor gorliwie uganiał się za starożytnościami, dziwnymi przygodami i cudnościami tej błogosławionej okolicy, zapytywali go (wierząc, że o tym na pewno wiedzieć musi), z jakiej przyczyny jedną z ulic miasta Tours Ciepłą zowią, co najwięcej panie zaciekawiło. Odpowiedział im, jako mu bardzo dziwno, że dawni mieszkańcy zapomnieli o wielkiej ilości klasztorów, które przy tej ulicy postawiono; tedy od surowej wstrzemięźliwości mnichów i mniszek tak mury rozgorzały, że kilka niewiast uczciwych, które po tej ulicy zbyt często na odwieczerz chodziły, o stan odmienny pomawiano. (…) Pewien starzec schorzały już i wiekiem zgarbiony, w kącie wino spijał i nic nie mówił, jeno uśmiechał się, usta wykrzywiając modą uczonych, aż wreszcie wyrzekł: – Bajdy!… Bardzo wyraźnie, co autor usłyszał i wnet zrozumiał, że za tym „bajdy” kryje się pewno prawda, którą mógłby te ucieszne historie przyozdobić. Jakoż nazajutrz starzec mu powiada: – Poemat jeden napisałeś tak, że cię zawsze za to szanować będą, bo prawda tam jest od początku do końca, co za rzecz waloru niezwykłego, arcywspaniałego uważam. W tym poemacie piszesz o rycerzu Bruyn, ale pewno nie wiesz, co stało się z oną Mauretanką, którą tenże rycerz w klasztorze umieścił. Ja to wiem dokładnie. Jeżeli wiedzieć chcesz, skąd nazwa ulicy Ciepłej pochodzi, a także jaki był koniec owej mniszki, użyczę ci foliałów, które w archiwach arcybiskupstwa znalazłem, pochodzą one z biblioteki bardzo naruszonej w tych czasach, kiedy nie wiedziałem wieczorem, azali mi do rana głowy z karku nie zdejmą. Dać-że ci tę sprawę do ręki? – Owszem – odpowiedział autor. Tedy ów godny zbieracz prawdy użyczył autorowi kupę starych, zżółkłych i poobdzieranych pergaminów, z których nie bez trudu, na francuską mowę przełożył akty dawnego sądu duchownego…
- Format
- Audiobook
- Autor
- Honoré de Balzac
- Lektor
- Bogumił Ostryński
- Wydawnictwo
- Armoryka
- EAN
- 9788379507641
- ISBN
- 978-83-7950-764-1
- Rok wydania
- 2014
- Język
- polski
- Czas trwania
- 2:03:05
- Formaty plików
- MP3
- Rozmiar pliku
- MP3: 119,1 MB
- Zabezpieczenie
- Znak wodny (watermark)
- Posłuchasz na
- telefon i tablet, komputer, w aucie (Bluetooth/USB)
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.























Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.