Alfabet antyczny

EbookPDF

Alfabet antyczny nie jest słownikiem ani encyklopedią, chociaż alfabetyczny układ haseł mógłby nasunąć takie skojarzenie. To włóczęga – z literą w dłoni – przez przypadkowe (no, może nie do końca) okolice i epoki. Miejscem startu każdej wędrówki jest jedna z liter łacińskiego…

24,99 Cena okładkowa: 35,00  −29%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Alfabet antyczny nie jest słownikiem ani encyklopedią, chociaż alfabetyczny układ haseł mógłby nasunąć takie skojarzenie. To włóczęga – z literą w dłoni – przez przypadkowe (no, może nie do końca) okolice i epoki. Miejscem startu każdej wędrówki jest jedna z liter łacińskiego alfabetu, jednak nie w postaci dostosowanej do norm języka polskiego, tylko tej „rzymskiej”. Dlatego nie ma tu liter: Ł, W, Z, Ś, Ć i tym podobnych. Jest hasło na literę K – bo znajdziemy ją w łacinie, chociaż w słowach obcego pochodzenia. Jest Q, nie ma za to J, ponieważ jego funkcję pełni I (które w łacinie jest po części samogłoską, a po części spółgłoską). Są hasła na U i V, chociaż zróżnicowanie zapisu tych głosek stosowane jest dopiero od renesansu.