W stronę postliberalizmu. Filozofia społeczna i polityczna Johna Milbanka

EbookPDF

W ostatnim czasie na gruncie teorii politycznej możemy obserwować rosnące zainteresowanie pojęciem postliberalizmu. Termin ten pozostaje jednak dalece niejasny – niekiedy wyraża nadzieję na nadejście ponowoczesnego spadkobiercy projektu oświeceniowego, kiedy indziej zaś obawę przed populistycznym i autokratycznym reakcjonizmem. Można wręcz odnieść wrażenie,…

22,99 Cena okładkowa: 26,00  −12%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

W ostatnim czasie na gruncie teorii politycznej możemy obserwować rosnące zainteresowanie pojęciem postliberalizmu. Termin ten pozostaje jednak dalece niejasny – niekiedy wyraża nadzieję na nadejście ponowoczesnego spadkobiercy projektu oświeceniowego, kiedy indziej zaś obawę przed populistycznym i autokratycznym reakcjonizmem. Można wręcz odnieść wrażenie, że stanowi on jedynie nazwę zastępczą dla teorii, która ma dopiero nadejść po rzekomo nieuchronnym zmierzchu pogrążonego w kryzysie liberalizmu.

Niniejsza praca przybliża polskiemu czytelnikowi bodaj najpełniejszy wyraz idei postliberalizmu, który można znaleźć w twórczości Johna Milbanka – angielskiego teologa oraz teoretyka polityki. Z jednej strony kontynuuje on tradycję teologii postliberalnej, wydobywając na pierwszy plan narracyjny oraz polityczny charakter chrześcijaństwa, z drugiej zaś przedstawia wielowymiarową krytykę liberalizmu i proponuje szeroki program reform instytucjonalnych, ustrojowych i gospodarczych. Tym samym sprawnie łączy abstrakcyjną teorię z rozwiązaniami praktycznymi, dostarczając spójnej i niebywale oryginalnej wizji społeczno-politycznej. Radykalność i bezkompromisowość owej wizji sprawiają jednak, że Milbank uchodzi za niezwykle kontrowersyjnego i polaryzującego autora, a kreślona przez niego przyszłość postliberalna nie jest wolna od ciemnych stron. W konsekwencji można mieć wątpliwości, czy rzeczywiście stanowi ona pożądaną alternatywę dla liberalizmu, czy też raczej wpisuje się w niebezpieczne trendy współczesnej polityki.