Nasze małe okrucieństwa
Rywalizacja braci. Rodzinne tajemnice. Zbrodnia? Will, Brian i Luke to bracia. Nienawidzą się. Rywalizują ze sobą od zawsze. Może to wina matki, która nie potrafiła obdarzyć ich miłością sprawiedliwie? A może po prostu ich charakterów? W końcu wszyscy są już dorośli i…
Pobierz darmowy fragment32,99 złCena okładkowa: 39,99 zł −18%ⓘ
W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?
Kup w zestawie taniej
Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.
Rywalizacja braci. Rodzinne tajemnice. Zbrodnia? Will, Brian i Luke to bracia. Nienawidzą się. Rywalizują ze sobą od zawsze. Może to wina matki, która nie potrafiła obdarzyć ich miłością sprawiedliwie? A może po prostu ich charakterów? W końcu wszyscy są już dorośli i sami odpowiadają za własne czyny. Wszyscy? No nie. Już nie. Jeden z braci jest martwy. Leży przed nimi w trumnie. Ale który to z nich? I kto go zabił? Nowy thriller autorki światowych bestsellerów!
- Format
- Ebook
- Autor
- Liz Nugent
- Wydawnictwo
- Wielka Litera
- EAN
- 9788380327849
- ISBN
- 978-83-8032-784-9
- ISBN wydania papierowego
- 978-83-8032-783-2
- Rok wydania
- 2022
- Miejsce wydania
- Warszawa
- Wydanie
- 1
- Język
- polski
- Liczba stron
- 432
- Formaty plików
- EPUB, MOBI
- Rozmiar pliku
- EPUB: 2,1 MB · MOBI: 5,0 MB
- Zabezpieczenie
- Znak wodny (watermark)
- Przeczytasz na
- telefon i tablet, komputer, Kindle, PocketBook, inkBook, Onyx
2 opinie dla Nasze małe okrucieństwa
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.













ms.podgorska –
Potwierdzona zakupemHistorię poznajemy z perspektywy trzech braci.
Najstarszy, William, to dobrze prosperujący producent filmowy. Na pierwszy rzut oka przykładny mąż i ojciec, rozważny, stateczny, zawsze opanowany. Gdy poznamy go bliżej, okazuje się pozbawionym głębszych uczuć cynikiem, który nie stroni od kobiet i bez żadnych skrupułów zdradza swoją żonę. Jednak jego czyny mają dramatyczne konsekwencje, z którymi będzie musiał się mierzyć przez resztę swojego życia.
Drugi z braci, Brian, jest nauczycielem angielskiego. To wyjątkowy hipokryta, który pod płaszczykiem niesienia pomocy, za wszelką cenę próbuje zrobić karierę i zarobić na tragedii własnego brata. Wiecznie niezadowolony, nigdy nie okazujący wdzięczności, zarabia na życie wykorzystując własną rodzinę.
I najmłodszy, Luke, który pod maską dość popularnej gwiazdy pop’u, skrywa chorego psychicznie małego chłopca w ciele dorosłego mężczyzny. Noszący w sobie poczucie winy i grzechu, niewyjaśnionego lęku, które zabijają go od środka.
Choć wspólnie wychowujący się, to zupełnie sobie obcy i zdradzający się na wszystkie możliwe sposoby.
Państwo Drumm udowodnią Ci, że „nie musisz mieć wrogów. Wystarczy ci rodzina”
„Nasze małe okrucieństwa” doskonale namalowany słowem portret irlandzkiej rodziny, który pod wieloma warstwami doskonale przenikających się barw, skrywa wiele rys i niedociągnięć, będących źródłem wewnętrznych konfliktów.
Matka, przedstawicielka osobowości histrionicznej, której towarzyszy ciągła potrzeba bycia w centrum uwagi. Artystka przez duże „A” z własną wizją na życie, w którą pozostali członkowie mieli się wpasować. Szkoda, że obsadzając męża i synów w napisanych przez siebie rolach, własnej jako żony i matki nie potrafiła udźwignąć.
Z kolei ojciec, kompletne przeciwieństwo partnerki, to cichy, wycofany mężczyzna, który nie był w stanie ani sprostać wymaganiom współmałżonki, ani tym bardziej się jej przeciwstawić.
To tu sięgają korzenie zaburzonych relacji rodzinnych.
Odwrócone role, faworyzowanie jednego dziecka, brudne sekrety, liczne zdrady i brak jakichkolwiek przejawów miłości czy troski – to wszystko odbiło się na Will’u, Brianie i Luku, czego konsekwencje widzimy w ich dorosłym życiu.
„Nasze małe okrucieństwa” zdecydowanie nie należy do typowych przedstawicieli gatunku.
To bardziej powieść obyczajowa z elementami thrillera, w którym autorka zdecydowanie kładzie nacisk na portrety psychologiczne postaci. Analizuje ich charaktery, zachowania z dzieciństwa a w przeszłości stara się odnaleźć motywy ich aktualnych działań.
Ukazuje jak niszczący wpływ na człowieka mogą mieć, pozornie błahe słowa, gesty i zachowania członków rodziny względem siebie. Tym najbardziej znaczącym i pozostającym w psychice człowieka zdaje się być postać matki, która dla każdego dziecka powinna być ostoją.
Autorka fenomenalnie żongluje chronologią wydarzeń, opisując losy bohaterów na przestrzeni kilkudziesięciu lat, a jednocześnie nie gubiąc przy tym logicznego ciągu wydarzeń. To bardzo ciekawy zabieg, który na początku może wydawać się dość chaotyczny, lecz nic bardziej mylnego, jeszcze bardziej podkreśla zawiłość i toksyczność relacji między bohaterami powieści.
Ta historia zdecydowanie należy do tych, w których, aby nie zgubić wątku, nie można pominąć ani jednej strony.
Akcja do ostatniej strony trzyma w napięciu lecz pozostawia również pewien niedosyt.
Ta historia bowiem, jest tylko „jednym z naszych małych rodzinnych okrucieństw (…)”.
Bardzo polecam tę pozycję, nie tylko fanom nietypowej literatury z gatunku thriller/sensacja, lecz przede wszystkim każdemu, kto ceni dogłębną analizę wyjątkowo złożonej i pokrętnej psychiki człowieka.
***
„A gdy wszystkie opcje są złe, to najlepsza jest ta znana”
Patrycja Łukaszyk –
Potwierdzona zakupem"Nasze małe okrucieństwa" to historia trzech braci Drumm, których poznajemy w chwili, gdy jeden z nich jest już w trumnie, a pozostali zebrali się na jego pogrzebie. Nie wiemy na razie, który z nich jest martwy, ani co doprowadziło do tego zdarzenia. Ale stopniowo karty są przed nami odkrywane…
Książka ma świetną konstrukcję. Po kolei odkrywamy przeszłość i życie Drummów oraz ich bliskich z perspektywy każdego z braci. Możemy dogłębnie poznać nie tylko wszystkich z osobna, ale również relacje między nimi, myśli, sekrety i przekonania. Autorka stworzyła rewelacyjny portret psychologiczny tej rodziny, z którego wyłania się cierpienie, wzajemna niechęć i ogrom problemów, skrzętnie skrywanych przed światem pod pozorami ideałów. Okazuje się, że to dziecięce traumy, żal jeszcze z czasów dzieciństwa, brak akceptacji rodziców doprowadza do tak dramatycznych zdarzeń.
Akcja toczy się powoli, jest to mieszanina wspomnień z różnych lat i perspektyw, stopniowo przybliżających do rozwiązania. Ale nie potrzeba tu wielkich fajerwerków, aby stworzyć wciągającą i mroczną historię, wręcz obyczajowo realistyczną, a jednocześnie przyprawiającą o dreszcze i zmuszającą wielokrotnie w czasie lektury do refleksji o tym, jak wielu sytuacji można było uniknąć.
Klimatyczna historia, którą zapada na długo w pamięć i zaskakuje. Gorąco ją Wam polecam!