Do Towarzysza Mikołaja Kopernika czyli studencka anegdota

EbookPDF

Pisząc odwołanie w sprawie przyjęcia córki na UMK, partyjny działacz z Trąbek Wielkich zaadresował swoje pismo "Do Towarzysza Mikołaja Kopernika". Zajęcia u prof. Wacława O. cieszyły się wśród studentów niebywałym powodzeniem. Powodem były barwne opowieści profesora, którymi przeplatał główny nurt wykładu. Mówiąc…

7,99 Cena okładkowa: 8,00  −0%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Pisząc odwołanie w sprawie przyjęcia córki na UMK, partyjny działacz z Trąbek Wielkich zaadresował swoje pismo „Do Towarzysza Mikołaja Kopernika”.

Zajęcia u prof. Wacława O. cieszyły się wśród studentów niebywałym powodzeniem. Powodem były barwne opowieści profesora, którymi przeplatał główny nurt wykładu. Mówiąc o broni białej używanej na przestrzeni wieków w Polsce, potrafił niemalże zademonstrować wspięcie się w strzemionach i cięcie szablą, pozbawiające przeciwnika (w wykładzie: bolszewika) głowy. Profesor znany był przy tym z pobłażliwości wobec niewiedzy studentów. Drażniła go jednak cisza, którą spotykał niekiedy w oczekiwaniu na odpowiedź na zadane przez siebie pytanie. Zmuszony postawić ocenę negatywną, miał w zwyczaju mawiać: „Panie kolego, kot musi być łowny, a historyk mowny”.