Po-twarz. Przekraczanie widzialności w sztuce i filozofii

EbookEPUBMOBI

Tytułową „po-twarz” można rozumieć co najmniej dwojako. Po pierwsze, w porządku czasowym. Twarz odsłania się przed nami bowiem nie tylko w sensie przestrzennym (jak w lustrzanym odbiciu), lecz nadchodzi po nas samych, nawiedza nas i nie pozwala o sobie zapomnieć. Pozostawia ruiny…

Pobierz darmowy fragment

24,99 Cena okładkowa: 31,59  −21%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Tytułową „po-twarz” można rozumieć co najmniej dwojako. Po pierwsze, w porządku czasowym. Twarz odsłania się przed nami bowiem nie tylko w sensie przestrzennym (jak w lustrzanym odbiciu), lecz nadchodzi po nas samych, nawiedza nas i nie pozwala o sobie zapomnieć. Pozostawia ruiny po egzystencjalnej katastrofie, jaką jest nowoczesne doświadczenie obrazu niemożliwego: twarzy jako całości, epifanii, relacji z Innym. Po drugie, w pozornie łatwej do uchwycenia sferze cielesności. Twarz, jak pisało wielu, nie pochodzi z ciała, stanowi byt osobny, jest organiczną tkanką naszej percepcji i myśli, pamięci i języka, tworzy wyjątkową sferę doznań oraz refleksji. W swej fascynującej książce Anna Szyjkowska znakomicie oprowadza czytelnika po żywym muzeum twarzy, pokazuje jej wymiar filozoficzny i antropologiczny, etyczny i estetyczny. Któż nie chciałby zajrzeć do takiego muzeum?