W pierwszej osobie. Wspomnienia i rozliczenia

EbookEPUBMOBI

Miał czternaście lat, gdy zobaczył ojca na kolanach z lufą karabinu przy głowie. Miał dziewiętnaście, gdy wyzwalał Polskę jako podporucznik artylerii. Miał czterdzieści trzy, gdy ta sama Polska kazała mu się wynosić. „Jeśli Żyd chce być uznany za Polaka – rozsądek widać…

Pobierz darmowy fragment

49,99 

Produkt chwilowo niedostępny

Zostaw adres e-mail — damy Ci znać, gdy tytuł wróci do sprzedaży.

Miał czternaście lat, gdy zobaczył ojca na kolanach z lufą karabinu przy głowie. Miał dziewiętnaście, gdy wyzwalał Polskę jako podporucznik artylerii. Miał czterdzieści trzy, gdy ta sama Polska kazała mu się wynosić. „Jeśli Żyd chce być uznany za Polaka – rozsądek widać doradza, by stał się uchodźcą” – napisał pod koniec życia.

Badał wykluczenie, bo poznał je wielokrotnie na własnej skórze. Niechciane dziecko. Jedyny Żyd w klasie. Chłopiec, który czytał Jacka Londona, bo nie miał z kim grać w piłkę. Potem – uchodźca, żołnierz, komunista, rewizjonista, wygnaniec i jeden z najczęściej cytowanych myślicieli współczesnego świata.

Bauman wprost i swoimi słowami opowiada o ucieczce z bombardowanego Poznania i krzyku „Tu jest moja mat’!”, który uratował rodzinie życie na sowieckiej granicy, o fascynacji komunizmem czy straconych złudzeniach po referacie Chruszczowa. Wraca do Marca ’68, pogróżek oraz wyjazdu, z którego nie było powrotu.

Gdy w Europie powraca język wykluczenia, a granice znów dzielą ludzi na „swoich” i „obcych”, wspomnienia Baumana czyta się nie jak historię minioną, lecz jak ostrzeżenie – napisane przez kogoś, kto każdy z tych mechanizmów przeżył osobiście.