Wieki Stare i Nowe. T. 4 (9)

E-prasaPDF

Adresatami rocznika „Wieki Stare i Nowe” są głównie środowiska akademickie oraz nauczyciele i wszyscy miłośnicy historii. Teksty zamieszczone w tomie 4 (9) dotyczą zagadnień z nowożytnej i najnowszej historii powszechnej, historii Polski i Śląska. Warto zwrócić uwagę na ciekawe rozważania Aleksandry Skrzypietz…

Pobierz darmowy fragment

25,99 Cena okładkowa: 29,40  −12%

W bibliotece do 30 minut od opłacenia Bez ograniczeń, znak wodny — jak to działa?

Kup w zestawie taniej

Zaznacz, które tytuły chcesz — rabat zestawu −15% nalicza się przy zakupie min. 2 pozycji.

Adresatami rocznika „Wieki Stare i Nowe” są głównie środowiska akademickie oraz nauczyciele i wszyscy miłośnicy historii. Teksty zamieszczone w tomie 4 (9) dotyczą zagadnień z nowożytnej i najnowszej historii powszechnej, historii Polski i Śląska.

Warto zwrócić uwagę na ciekawe rozważania Aleksandry Skrzypietz dotyczące zabiegów o tron polski królewicza Jakuba Sobieskiego; wizerunek magnata polskiego nakreślony przez Dariusza Rolnika na przykładzie Andrzeja Zamoyskiego (1717–1792) oraz na dokonaną przez lwowską badaczkę Oksanę Rudy charakterystykę stereotypów w postrzeganiu przez polskich historyków przełomu XIX i XX wieku Ukraińców i stosunków polsko-ukraińskich. Spośród artykułów o tematyce śląskiej warto zwrócić uwagę na opracowanie Piotra Rygusa o górnośląskich drapaczach chmur, w którym znajdziemy ciekawą analizę uwarunkowań i procesu realizacji budownictwa wysokościowego na Górnym Śląsku w okresie międzywojennym. Elżbieta Wronka podejmuje próbę – po raz pierwszy w polskiej literaturze historyczno-politologicznej – przybliżenia czytelnikowi działalności w latach 1921–1941 grupy amerykańskich lobbystów skupionych w Radzie ds. Stosunków Zagranicznych i określenia ich realnego wpływu na politykę Stanów Zjednoczonych Ameryki. W dziale materiałów źródłowych zamieszczono relację lekarki Urszuli Wendy z tragicznych wydarzeń w KWK „Wujek” z 16 grudnia 1981 roku. Materiał ten jest wartościowy, ponieważ wspomnienia lekarzy niosących w tych dniach – spontanicznie – pomoc górnikom poszkodowanym w trakcie pacyfikacji „Wujka” są rzadkością.